STRONA GŁÓWNA | FORUM | KSIĘGA GOŚCI | KONTAKT
Panorama Szczebrzeszyna
HISTORIA : Dzieje miasta - Biografie - Wspomnienia - Legendy - Żydzi - Dawne herby - Plany, mapki | ZABYTKI : Miejskie zabytki - Kapliczki | INFORMACJE : Adresy - Plan miasta - Rozkłady jazdy - Info turystyczne | GMINA : O gminie - Władze - Sołectwa - Parafie | KULTURA : Miejski Dom Kultury - Kalendarz imprez - Artyści | SPORT : Piłka nożna - Jiu-Jitsu - Tenis stołowy| RÓZNE : Wiersz J.Brzechwy - Dla kolekcjonerów - Wydawnictwa - Linki - Ciekawostki | FOTOGRAFIE : Galeria foto
R E K L A M A

Szukaj w sieci Szukaj w witrynie www.elohim1.republika.pl


Wiersz Jana Brzechwy "Chrząszcz"

W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie

I Szczebrzeszyn z tego słynie.

 

Wół go pyta: ''Panie chrząszczu,

Po co pan tak brzęczy w gąszczu?''

 

''Jak to - po co? To jest praca,

Każda praca się opłaca.''

 

''A cóż za to Pan dostaje?''

''Też pytanie! Wszystkie gaje,

 

Wszystkie trzciny po wsze czasy,

Łąki, pola oraz lasy,

 

Nawet rzeczki, nawet zdroje,

Wszystko to jest właśnie moje!''

 

Wół pomyślał: ''Znakomicie,

Też rozpocznę takie życie.''

 

Wrócił do dom i wesoło

Zaczął brzęczeć pod stodołą

 

Po wolemu, tęgim basem.

A tu Maciek szedł tymczasem.

 

Jak nie wrzaśnie: ''Cóż to znaczy?

Czemu to się wół próżniaczy?!''

 

''Jak to? Czyż ja nic nie robię?

Przecież właśnie brzęczę sobie!''


''Ja ci tu pobrzęczę, wole,

Dosyć tego! Jazda w pole!''

 

I dał taką mu robotę,

Że się wół oblewał potem.

 

Po robocie pobiegł w gąszcze.

''Już ja to na chrząszczu pomszczę!''

 

Lecz nie zastał chrząszcza w trzcinie,

Bo chrząszcz właśnie brzęczał w Pszczynie.

 



O serwisie - ReklamaKontakt
© 2001 - 2008 Copyright by Tomasz Gaudnik. All rights reserved.